Niezwykle smakowita powieść, lekka jak suflet i aromatyczna jak najlepszy winegret.
Czy można napisać powieść, która rozśmiesza do łez, chociaż opowiada o rozpadzie idealnego małżeństwa? Zgaga
jest najlepszym przykładem na to, że owszem. Tworząc tygiel zdrady,
zemsty, terapii grupowej, garnków, talerzy i duszonego mięsa,
specjalistka od czarnego humoru przypomina nam, że podstawą każdej
komedii, szczególnie romantycznej, są męki duszy i ciała…